Odebrali nam nadziej?
Przed godzin 17.00 prys?y wczoraj ostatnie nadzieje Polaków. Ekwadorczycy definitywnie pozbawili reprezentantów Polski szans na wyj?cie z grupy. Ci, którzy liczyli na pomoc Kostaryka?czyków – srodze si? zawiedli. Tylko na pocztku meczu sprawiali wra?enie, ?e s w stanie pokona? Ekwador.
Potomkowie Indian czyhali jednak na kontry. W 8. min Luis Antonio Valencia zainicjowa? akcj?, po której Carlos Tenorio zdoby? prowadzenie dla dru?yny ekwadorskiej. To by? siódmy gol Tenorio w 31. wyst?pie w reprezentacji. Nie dogra? on meczu do ko?ca – po przerwie ustpi? miejsca Ivanowi Kaviedesowi, który tak?e wpisa? si? na list? strzelców, piecz?tujc sukces ekwadorskich i niepowodzenie polskich pi?karzy.
Drug bramk?, odsy?ajc polskich pi?karzy do domu, Ekwadorczycy strzelili w 54. min. Strzelcem gola by? Agustin Delgado. Akcja, po której pad?a bramka, rozpocz??a si? od wrzutu pi?ki z autu – analogicznie jak w spotkaniu z polskimi pi?karzami.
Kostaryka?czycy okazali si? zespo?em zdecydowanie s?abszym. Próbowali wprawdzie pokona? Cristiana Mor?, czynili to jednak sporadycznie i chaotycznie. W sumie bramkarz ekwadorski nie mia? zbyt wiele pracy, chocia? raz od utraty gola, w 87. min. po sprytnym strzale Avaro Saborio, uratowa?a go poprzeczka. Pi?karze Kostaryki grali bez wiary w sukces.