Prosimy o dywanik na Huty
Tadeusz Cz?czek mówi, ?e droga prowadzca do ich osiedla przypomina raczej ser szwajcarski. ?ata na ?acie, a na nich jeszcze ?aty, bo od lat w?adze Zakopanego ?ataj tam tylko dziury, cho? droga potrzebuje porzdnego remontu. Zdesperowani mieszka?cy utworzyli nawet rad? osiedlow, by walczy? o swoje. – 10 lat ju? staramy si? o napraw? drogi, zdewastowanej przez inwestora wykonujcego kolektor – przypomnia? podczas ostatniej sesji rady miasta Zakopanego Tadeusz Cz?czek. – Nas dziwi, jak inwestycja zosta?a odebrana, skoro nie wyegzekwowano umowy, na podstawie której inwestor ma obowizek naprawi? drog?. Poprzedni burmistrzowie ka?dej wiosny pocieszali nas obietnicami, ale droga tylko cz??ciowo zosta?a naprawiona. Prosimy o nowy asfaltowy dywanik.
Jak poinformowa? wiceburmistrz Wojciech Solik, w tym roku ju? pieni?dzy nie starczy. Ale w 2008 r. jest to realne.